Archiwa tagu: znajomości

Historia jednej znajomości

Czerwone gitary to zdecydowanie przebojowy polski zespół, którego nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Składał się on z wybitnych artystów o ciekawych i niezwykle odrębnych osobowościach. Jedną z nich był Krzysztof Klenczon wokalista tego zespołu. Jest to postać o tyle unikatowa, że związane z nią samą jest wiele ciekawych historii. Jakkolwiek jednak jeśli lubicie czytać książki, a przy okazji macie sentyment do zespołu, jakimi są Czerwone Gitary, to bez dwóch zdań książka Historia jednej znajomości jest dla Was pozycją obowiązkową, obok której po prostu nie można przejść obojętnie.

Tematyka książki

Zdecydowanie najwięcej o samym Krzysztofie Klenczonie mogła wiedzieć tylko jego żona, Alicja. W książce Historia jednej znajomości ukazane są dzieje związane z jego rodziną, dziećmi, przyjaciółmi, sekretami, ale także i wspólnym ich życiu w Polsce oraz Ameryce. Wszystko to ponadto zostało w książce ukazane oczami kobiety, co także ma niemałe znaczenie. Najlepszym określeniem tejże książki wydaje się być zatem sformułowanie wykorzystywane przez wielu recenzentów, jakim jest „opowieść intymna”. Alicja Klenczon, czyli autorka tego tytułu, jest bez dwóch zdań duchem niespokojnym tejże epoki, przy okazji bohaterką piosenki, którą na ustach miała cała Polska – Historia jednej znajomości. Była ona muzą, dzięki której Krzysztof napisał swoje największe szlagiery, takie jak 10 w skali Beauforta, Kwiaty we włosach, Biały Krzyż, czy Wróćmy nad jezior.

Inne aspekty książki

Z książki dowiadujemy się, że po raz pierwszy Krzysztof i Alicja spotkali się w 1965 roku w miejscu, jakim jest sopocki klub Non Stop. Na pierwsze randce, która miała miejsce w kinie Polonia Krzysztof nie próbował nawet jej pocałować. Dopiero po długim spacerze po sopockim molo wziął ją pod rękę. Z tej książki dowiecie jak potoczyły się ich dalsze losy, jak wyglądało środowisko muzycznej bohemy lat 60. oraz wiele więcej. Klenczon był muzycznym idolem wielu Polaków. Niezwykły i niebywale charyzmatyczny lider nie bał się wprowadzać w skostniały, typowo polski konserwatywny rynek muzyczny brzmień wręcz „hendrikowskich” oraz psychodelicznych. To właśnie on był tym „bad boyem” Czerwonych Gitar, który zawsze był na ustach wszystkich. Był on porównywany do niepokornego Johna Lennona. Kawałki tego artysty były potem pisane również dla Trzech Koron, które miały w sobie zdecydowanie chuligański smaczek. Jakkolwiek jednak książka ta jest elementem obowiązkowym każdego fana zespołu, jakim są lub też były Czerwone Gitary. Bez dwóch zdań ich utwory na dobre wpisały się w historię polskiej muzyki, a przy okazji bawiły i cieszyły miliony Polaków.